Opozycja
wPolsce24
11.07.2026 · 07:26
Jacek Sasin
I tam to warcholstwo rzeczywiście pojawiło się. I tam rzeczywiście słowo warchoł wtedy zrobiło, można powiedzieć, karierę, bo tak byli nazywani właśnie ci, którzy walczyli o swoją godność przeciwko władzy komunistycznej. W związku z czym, jak ktoś mnie nazywa warchołem, to ja się nie czuję obrażony, tylko raczej, jak powiem, odwołuję się do tamtych wydarzeń. A Donald Tusk, widać, chce być dzisiaj Edwardem Gierkiem w dzisiejszej Polsce i chce odwoływać się do tych, tak powiem, antywartości, które reprezentowała władza komunistyczna. Ciekawe powiązanie, aczkolwiek konotacje.