Opozycja
wPolsce24
12.07.2026 · 02:35
Marek Jakubiak
W moim życiorysie Katyn zjawił się w szkole podstawowej dzięki mojej nauczycielce historii i dopytywania, co to oznacza, bo to nie było dla mnie wtedy, jako dla dziecka kilkuletniego, sprawą oczywistą. Jeżeli chodzi o Wołyń, to ja wychowany w Warszawie, jestem warszawiakiem, Wychowywałem się na Mokotowie, na śladach Legionu Ukraińskiego, działalności Legionu Ukraińskiego i powiem, że jeżeli chodzi o narrację taką polsko-ukraińską, zawsze to było zaznaczane, że ukraińskość to coś złego.