Opozycja
Polsat
02.08.2026 · 06:33
Przemysław Czarnek
Ludzie włączali wasze radio, włączali telewizję, dzwonili do mnie. Jako posła, więc mieli prawo dzwonić, co się dzieje, czy jesteśmy zagrożeni. I nic, przez trzy godziny, dopiero od starosty Biłgorajskiego po półtorej godzinie dowiedziałem się, co się stało, bo on też musiał się dowiedzieć, co się stało. Jeden wielki dramat i rozpacz, ale najważniejsze jest co innego. Najważniejsze jest to, że ta rakieta uzbrojona, powtarzam, wpadła.