Rząd
TVP Info
05.08.2026 · 10:17
Rafał Trzaskowski
Przypominam, chodzi o koordynatora, a nie lekarza prowadzącego SOR. Ta funkcja po prostu nie istniała. Takiego stanowiska nie było w regulaminie organizacyjnym szpitala. Szpital przez półtora roku płacił za funkcję, której formalnie nie było w strukturze. I nikt nie spisał za co dokładnie te pieniądze były wypłacane. Po drugie, stawka szybko rosła. Z 230 złotych za godzinę na 300, a potem na 330. Więcej niż zarabiali doświadczeni specjaliści. A mówimy oczywiście o młodym lekarzu, jak Państwo wiecie, który był na drugim roku specjalizacji. I do tego nie ma uzasadnień w dokumentach dla tych podwyżek. Po trzecie, szpital miał z tym lekarzem ważną umowę, ale i tak rozpisał nowy konkurs i dawał mu kolejną umowę z wyższą stawką.