Opozycja
wPolsce24
06.09.2026 · 09:24
Jacek Sasin
Teraz każdy, kto tak mówi, że to była jakaś operacja, z tych ludzi, którzy wybrali Piesiewicza, przedstawia jako ludzi skrajnie sprzedajnych. Sprzedajnych, którzy dali się kupić po prostu jakimiś błyskotkami czy opowieściami. Kilkanaście lat go znam, kiedyś ta znajomość była bliższa, dzisiaj w ostatnich latach ona się troszeczkę rozluźniła, ale to też naturalne, każdy poszedł swoją drogą, ja tak powiem realizuję się w polityce, on się realizuje od wielu lat w świecie sportu. Prywatna znajomość, ale jak mówię, też bywa z tymi znajomościami, że one czasami się rozluźniają i tak było też w tym przypadku.