Rząd
TV Republika
07.10.2026 · 12:14
Szymon Hołownia
Wie pan, jeżeli ja miałbym być takim przyjacielem Władysława Kosiniaka-Kamysza, że zdradzałbym panu, o czym rozmawiałem z nim przy kawce, to myślę, że byłby to koniec naszej przyjaźni. Jakby pan proponował takie rzeczy w swoim życiu, to też byłby to koniec przyjaźni. Nie wszystkie rzeczy w polityce, w dyplomacji już najbardziej, muszą być od razu wyciągane na światło dzienne, bo dyplomacja czasami potrzebuje ciszy. Bo tam się odbywają rozmowy, z których nie będzie dealu, nie będzie jakiegoś uzgodnienia, ale będzie pogłębienie relacji, zrozumienie stanowisk.