Rząd
Polsat
03.11.2026 · 19:23
Waldemar Żurek
A tu prezydent wchodzi i atakuje tak naprawdę. Atakuje, przepycha, szyczy... No tak, ale one po pierwsze stały w drzwiach, bo chciały go powitać i być może zaprosić, porozmawiać. To jest jedno. A drugie to jest... Musimy zadać to pytanie. Czy prezydent może o każdej porze dnia i nocy wchodzić wszędzie, gdzie chce? Nie. Widzieliśmy profesora Matczaka, który powiedział wyraźnie, a co będzie, jak on przyjdzie do waszej firmy i powie, a ja chcę teraz wejść o drugiej w nocy, albo przyjdzie do waszego domu i powie, będę wchodził.