Rząd
Wydarzenia 24
03.11.2026 · 19:32
Waldemar Żurek
Wybrali, wybrali. Święczkowski czekał 200 dni. Czy ktoś kwestionuje jego tytuł sędziego Trybunału przez to, że czekał 200 dni. Nikt nie kwestionuje. Dlatego, że musimy nauczyć się czytać przepisów. Prezydent zapomina, że istnieją przepisy i teraz próbuje całą odpowiedzialność przerzucić na premiera i na rząd. A dlaczego? Ja powiem panu dlaczego. Moim zdaniem problem jest o wiele głębszy. Za prezydentem na tym nocnym wejściu idzie i trzyma rękę na ramieniu pan Kapiński, neosędzia, który zarządza dzisiaj Sądem Najwyższym.