Rząd
TV Republika
05.11.2026 · 09:14
Waldemar Żurek
Ja niestety widziałem negatywne konsekwencje działania niektórych osób w tym miasteczku. Też irytacja sędziów, którzy wchodzili tam przez furtkę legalnie do Trybunału była bardzo duża i wręcz strach, bo słyszeliśmy od tych osób, bo komentowali to w mediach. Lżeni, popychani, ubliżano im. Oni czuli się zagrożeni, bo stworzono swego rodzaju ścieżkę zdrowia. Czyli nie dało się wejść do furtki, nie zawadzając o elementy namiotów i konstrukcji, które demonstrujący tworzyli.