Rząd
TVP Info
08.11.2026 · 15:29
Waldemar Żurek
Malowaliśmy po murach, roznosiliśmy ulotki. Ja sam nie drukowałem ulotek, ale to było jedno z moich marzeń, mieć podziemną drukarnię. Dlatego wybrałem technikum leśne, a dopiero później prawo na Uniwersytecie Jagiellońskim. No tak, tylko byłem na tyle sprytny, że nigdy nie złapano mnie, bo jakby mnie złapano, to wiecie, co się działo wtedy. Więzienie, wilczy bilet tak zwany. Wiecie, co to jest wilczy bilet? To takie właśnie wtedy, jak ktoś dostawał wilczy bilet, to już nie mógł nigdzie ani się kształcić, ani podjąć pracy. Ci ludzie zazwyczaj, jak ja to mówię, uciekali z Bieszczady, żeby znaleźć tam swoje miejsce. Natomiast wracając do tego, co mamy dzisiaj, być może...